1985 LISTOPAD PRASA

1985.11.24 – Tygodnik Pilski nr 47 (305), Henryk Palczewski, Piła. >> pdf

Spośród wielu bardzo interesujących grup zachodnich jak np. neo Zelandia, Persage 84 czy też A Nation Mourns znalazły się dwa utwory poznańskiej grupy Reportaż pochodzące z jej koncertu „Domator”. Na tle pozostałej muzyki brzmią one bardzo interesująco, bardziej żarliwie i ciepło. Wspomniane dwa nagrania są jednak już historią. Grupa obecnie uprawia inną muzykę, może nie tak emocjonalną jak kiedyś, ale bardziej rozbudowaną i trudniejszą w odbiorze. Ta przemiana muzyczna zbiegła się z poważną zmianą składu osobowego i instrumentarium. Od kwietnia br. Reportaż występuje jako kwintet: A. Karpiński (dr, voc), P. Łakomy (bg), P. Paluch (ex-Happening, fagot, A. Dąbrowski (ex-Happening, kybds) i K. Fajfer (wiolonczela) (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

1985-11-24-MUZYKA-15-PRASA-Reportaz-Palczewski-Henryk-Tygodnik-Pilski-nr-47-305

1985.11.01 – Non Stop nr 11 (158), Cezary Bystrzycki, Warszawa. >> pdf

Trzy utwory grupy Reportaż pochodzące z 1983 r., kiedy występowała ona jeszcze jako trio, zostały wydane w drugim numerze “Records Quartely” (wydawnictwa składającego się z płyty i  czasopisma  poświęconego różnym aspektom funkcjonowania niekomercyjnej muzyki rockowej w społeczeństwie oraz rozważaniom na temat sztuki), publikowanego przez niezależną firmę Recommended Records z Londynu. Natomiast dwa utwory, nagrane już w nowym składzie, wydała belgijska firma Insane Music na kompilowanej kasecie “Insane Music For Insane People, Vol. 8” poświęconej awangardzie rockowej. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa o zespole, o LP ReR Records Quarterly i o kasecie Insane Music, autor Cezary Bystrzycki, Non Stop nr 11 (158), Warszawa, 1 listopada 1985 r.

1985 PAŹDZIERNIK PRASA

1985.10.05 – Non Stop nr 10 (157), Jerzy Bojanowicz, Warszawa. >> pdf

Nowości Reportażu dziś, to Piotr Łakomy – gitara basowa, śpiew i Andrzej Karpiński – perkusja, śpiew oraz Paweł Paluch – fagot, Arek Dąbrowski – fortepian, organy, gitara, śpiew, Krzysztof fajfer – wiolonczela (wszyscy ex-Heppening). Dwa utwory pochodzące z zeszłorocznego koncertu „Domator” zostały wydane w dwóch kolejnych numerach (3 i 4) gazetki plastyczno-muzycznej „Sensationnele”. Kasety zawierające muzykę różnych grup niekomercjalnych oraz gazetkę z pracami plastycznymi związanymi z nagranymi utworami wydaje francuska Indies-label Illusion Production, kierowana przez członków awangardowej grupy DDAA. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

(komentarz własny: Skąd autor tekstu wziął informację, że Arnold Dąbrowski gra na gitarze? Reportaż chyba jako jedyny, polski zespół rockowy nie używał gitary elektrycznej.)

Reportaż - wzmianka prasowa na temat nowego składu i francuskiej kasety Sensationnel, autor Jerzy Bojanowicz, Non Stop nr 10, Warszawa, 5 październik 1985 r.

1985 WRZESIEŃ PRASA

1985.09.01 – zeszyty literacko-muzyczne Re Records Quarterly vol1 nr2, Chris Cutler, Henryk Palczewski, Londyn. >> pdf   całość >> pdf

REPORTAZ is a group probably of unique musical form in Poland. It began in May 1980 when Andrzej Karpiński and Piotr Łakomy first. met. They got the idea to play watching their school orchestra in Poznan, and soon joined the punk band „Sten”, a group whose personnel changed often. Andrzej and Piotr (not having any ,musical axes to grind) were content to stay. The group was an authentic punk group of the purest form and one of few such in Poland. In June of 81 they became „Soc” („Realism”), also a punk group. At this time Andrzej was playing lead guitar and Piotr bass guitar. Both „Sten” and „Soc” were popular locally, but after a few months Andrzej left „Soc”, finding the form of punk too limiting. In December 81 he made some independent recordings in the town of Konin – playing and composing everything himself, under somewhat primitive conditions. It was at this time that he had some contact with western recordings of „progressive” Rock music; his first contact with modern musical ideas in a rock context. „The music of the „underground groups” got me going brought my musical work to life, but it wasn’t  – and still isn’t – a musical influence on me.” In November 1982, Andrzej suggested a duo to Piotr (then still playing with „Soc”) and soon this duo became a trio adding Marzena Kaczmarec, who sang and played toy keyboards from the USSR), and REPORTAZ was born. The group’s first concert was in December (at Club „Nurt” Poznan) and in 1983 Marzena was replaced by Jacek Hałas, playing trumpet and keyboards (especially acoustic piano). Since 1982 the group has played 10 concerts. Each is prepared specially: a musical spectacle with theme and tailored form. From one such concert at a festival of New Wave groups (in „Od Nowa” Club, Toruń) came ‚a cassette „Stained Glass” (now deleted). In 83 they recorded another concert, their most successful til then, „Stay-at-home”. Extracts of this cassette also appeared in France. A third tape, of a concert with New York’s Skeleton Crew, appeared last year – „Front Rock”; and this year a fourth – „Please Don’t Repeat”. All of these tapes circulate unofficially; it is not legal to sell private cassettes in Poland. However, such groups as Reportaz, of „amateur” status and playing „unusual” music, could certainly not have had their music, issued through any of the official outlets. History compiled fram information supplied by Henryk Palczewski. REPORTAZ Fluent; The battle-painter`s song; The day truth was not existed Played by: Andrzej Karpinski – Drums, Vocals, Piotr Łakomy – Bass Guitar, Vocals, Jacek Hałas – Piano, Vocals, Composed by: Andrzej Karpinski. Recorded „live” without public at Students Culture Center: club „Nurt”, in Poznan by Henryk Palczewski and Jasiu Siemienas on 29 January 1985. Texts: „Fluent”  The Flowers of the Apple-tree are Fluently blooming in the gutter-pipe. „The battle-painter`s song” Let’s walk on the road of victory Let’s build our castle out of hopes Let’s respect what we share now, Not Revenge. Stop Press: Reportaz is now restructured with a new line-up. Jacek has gone, and joined are: Pawel Paluch (Bassoon, ex-Happening), Arek Dabrowski (Piano, Guitar, Voice, also ex-Happening). and Krzysztof Fajfer. The music is very different we are told – more „classical”, variagated and intricate. We look forward to new recordings. This is the place to thank Henryk Palczewskl, a tireless activist in Poland, who introduced us to Reportaz – recorded them and keeps us up to date about musical developments in his country. He also keeps interested parties there up to date with „progressive” developments here, through his (unofficial) fanzine „PZ” & the „ARS” cassette label (producing limited editions of 50 of each title, not for profit). Anyone intel’ested in „PZ” (in Polish of course), or the „ARS” cassettes should write to Henryk at: Ul. Ludowa 24/5 64-920 Piła Poland. Also anyone wishing to send information, records and so on, to him is encouraged to do so, discreetly.

REPORTAZ to grupa prawdopodobnie o unikalnej formie muzycznej w Polsce. Powstała w maju 1980 roku, kiedy Andrzej Karpiński i Piotr Łakomy spotkali się po raz pierwszy. Na pomysł grania wpadli oglądając występy szkolnego zespołu w Poznaniu i wkrótce współtworzyli punkowy zespół „Sten”, którego skład często się zmieniał. Andrzej i Piotr (nie mając jeszcze określonych muzycznych zainteresowań) byli zadowoleni, że zostaną. Grupa była autentyczną grupą punkową w najczystszej formie i jedną z niewielu takich w Polsce. W czerwcu 81 roku przekształcili się w „Soc” („realizm”), również grupę punkową. W tym czasie Andrzej grał na gitarze prowadzącej, a Piotr na gitarze basowej. Zarówno „Sten”, jak i „Soc” były popularne lokalnie, ale po kilku miesiącach Andrzej opuścił „Soc”, uznając formę punku za zbyt ograniczającą. W grudniu 81 roku dokonał kilku niezależnych nagrań w mieście Konin – grając i komponując wszystko sam, w dość prymitywnych warunkach. To właśnie w tym czasie nawiązał pewien kontakt z zachodnimi nagraniami „progresywnej” muzyki rockowej; jego pierwszy kontakt z nowoczesnymi ideami muzycznymi w kontekście rocka. „Muzyka „grup undergroundowych” mnie rozruszała, ożywiła moją twórczość muzyczną, ale nie była – i nadal nie jest – muzycznym wpływem na mnie”. W listopadzie 1982 roku Andrzej zaproponował Piotrowi (wtedy jeszcze grającemu w „Soc”) duet i wkrótce ten duet stał się triem, dodając Marzenę Kaczmarek, która śpiewała i grała na zabawkowych klawiszach z ZSRR), i tak narodził się REPORTAZ. Pierwszy koncert grupy odbył się w grudniu (w Klubie „Nurt” w Poznaniu), a w 1983 roku Marzenę zastąpił Jacek Hałas, grający na trąbce i klawiszach (zwłaszcza na pianinie akustycznym). Od 1982 roku grupa zagrała 10 koncertów. Każdy jest specjalnie przygotowany: spektakl muzyczny z tematem i dostosowaną formą. Z jednego z takich koncertów na festiwalu zespołów Nowej Fali (w klubie „Od Nowa” w Toruniu) pochodziła kaseta „Witraż” (obecnie niedostępna). W 83 roku nagrali kolejny koncert, swój dotychczas najbardziej udany, „Domator”. Fragmenty tej kasety ukazały się również we Francji. Trzecia taśma, z koncertu z nowojorskim Skeleton Crew, ukazała się w zeszłym roku – „Front Rock”; a w tym roku czwarta – „Prosimy nie powtarzać”. Wszystkie te kasety krążą nieoficjalnie; w Polsce sprzedaż prywatnych kaset jest nielegalna. Jednak takie grupy jak Reportaz, o statusie „amatorskim” i grające „nietypową” muzykę, z pewnością nie mogły mieć swojej muzyki, wydanej w żadnym z oficjalnych punktów sprzedaży. Historia zebrana z informacji dostarczonych przez Henryka Palczewskiego. REPORTAZ, Płynnie; Batalistyczny; Dzień, w którym nie było prądu” Wykonawcy: Andrzej Karpiński – perkusja, wokal, Piotr Łakomy – gitara basowa, wokal, Jacek Hałas – fortepian, wokal, Kompozycja: Andrzej Karpiński. Nagrano „na żywo” bez publiczności w Domu Kultury Studenckiej: klub „Nurt” w Poznaniu przez Henryka Palczewskiego i Janusza Siemienasa 29 stycznia 1985 r. Teksty: „Płynnie” Płynnie kwitnie kwiat jabłoni w rynnie. „Batalistyczny” Wędrujmy szlakiem zwycięstwa, zbudujmy fundament nadziei, szanujmy swą różnorodność, na razie nie będzie rewanżu. Z ostatniej chwili: Reportaz jest teraz zrestrukturyzowany z nowym składem. Jacek odszedł, a dołączyli do zespołu: Paweł Paluch (Fagot, ex-Happening), Arek Dąbrowski (Pianino, Gitara, Wokal, również ex-Happening) i Krzysztof Fajfer. Muzyka jest teraz znacznie inna, jak nam powiedziano – bardziej „klasyczna”, różnorodna i skomplikowana. Czekamy na nowe nagrania. To miejsce, w którym należy podziękować Henrykowi Palczewskiemu, niestrudzonemu aktywiście w Polsce, który zapoznał nas z Reportaz – nagrał ich i informuje nas na bieżąco o rozwoju muzycznym w swoim kraju. Informuje również zainteresowane strony o „postępowych” wydarzeniach tutaj, poprzez swój (nieoficjalny) fanzin „PZ” i wytwórnię kaset „ARS” (produkującą limitowane edycje po 50 egzemplarzy każdego tytułu, nie dla zysku). Każdy zainteresowany „PZ” (oczywiście po polsku) lub kasetami „ARS” powinien napisać do Henryka na adres: ul. Ludowa 24/5 64-920 Piła Polska. Również wszystkie osoby chcące wysłać mu informacje, dokumenty itp. są proszone o zrobienie tego dyskretnie. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

1985-09-01-MUZYKA-15-PRASA-Reportaz-Palczewski-Henryk-ReR-Records-Quarterly-vol-1-nr-2-Londyn

1985 LIPIEC PRASA

1985.07.03 – Informator P.Z. (Pod Ziemią) nr 13, Henryk Palczewski, Piła. >> pdf

Umieszczone na „Insane Music For Insane People” nagrania Reportaż pochodzą z krótkiego okresu kiedy to grupa występowała jako kwintet: A. Karpiński (perk.,voc), P. Łakomy (b. bas.), P. Paluch (fagot, perk., flet, voc), A. Dąbrowski (instr. klaw., voc) i K. Fajfer (wiolonczela). Zostały one zarejestrowane na próbie w kwietniu 1985 roku. Te nagrania można znaleźć wyłącznie na tej kasecie. Są to rozbudowane kompozycje na styku muzyki rockowej i klasycznej w których dominującym czynnikiem jest forma. Fakt, umieszczenie ich nagrań w Insane Music jest bardzo zaskakujący gdyż ta firmy propaguje muzykę elektroniczną i to głównie eksperymentalną. taka też wypełnia ósme wydanie kompilacji. Niestety nie wszystkie pozycje są godne zainteresowania. Bardzo ciekawie wygląda grupa Human Flesh, której twórczość jest godna głębszego zainteresowania. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa, autor Henryk Palczewski, PZ-13, ARS2, Piła 3 lipca 1985 r.

1985 CZERWIEC PRASA

1985.06.03 – Informator P.Z. (Pod Ziemią) nr 12, Henryk Palczewski, Piła. >> pdf

Anti-Music der Landsh podjęła się produkcji czwartej kasety Reportażu „Prosimy nie powtarzać” (nakład 50 egzemplarzy). Zawiera ona 20 kompozycji, które stanowią duży fragment spektaklu pod takim samym tytułem. 16 z nich zostało nagrane podczas realizacji nagrań dla Recommended Records a pozostałe pochodzą z koncertu pod tym samym tytułem. Odbył się on 13 lutego 1985 roku w klubie „Nurt” w Poznaniu. Są to ostatnie nagrania grupy przed gruntowną zmianą składu. Muzyka? Niekonwencjonalne piosenki, pseudohity, kpina, zabawa, autentyczne granie. Muzyka pomiędzy kiczem a sztuką, ironia i realne spojrzenie, prawdziwy fałsz i fałszywa prawda, prawdziwa prawda i fałszywy fałsz. Muzyka w walce z ……………………………/wpisać odpowiedni wyraz/. Kasety można uzyskać pod adresem: Mariusz Błachowicz, Os. XXX-lecia 2/28, 37-100 Łańcut. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa, autor Henryk Palczewski, PZ-12, ARS2, Piła 3 czerwca 1985 r.

1985 MAJ PRASA

1985.05.03 – Informator P.Z. (Pod Ziemią) nr 11, Henryk Palczewski, Piła. >> pdf

Reportaż – 29 kwietnia grupa przeszła gruntowną zmianę składu. Reportaż opuścił Jacek Hałas. Nowymi członkami zostali: Paweł Paluch – fagot (ex-Happening), Arek Dąbrowski – fortepian (ex-Happening) i Krzysztof Fajfer – wiolonczela. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa, autor Henryk Palczewski, PZ-11, ARS2, Piła 3 maja 1985 r.

1985 marzec PRASA

1985.03.05 – Recommended Records Catalogue, Chris Cutler, Londyn. >> pdf

Space Art – Onyx / Axus / France / M / MB $8.00 F.Zappa – Hand painted cartoon cells from the animated sequence from 200 Motels (Jeff flips out & steal the towels!). These Are Original, & Were used to make the movie. Each is numbred at the bottom & has the figure of Jeff painted on a clear plastic cel on front of a pencil drawn sketch. Every one is different. MB $2.00 We have 4 different ones to offer for auction sale. WA-Film Noir American Style / Holland / 2 C-60 tapes / New mat. by: Doodooettos / Criag Leon / Port Said / K.Leimer / Ghostwritters / Boomi: Prendih / B. Lew / Mick Hobbs / Der Plan / & many more / limited edition 2000 / Nicest tape pack we`ve ever seen / Book & box!/M/MB $18.00. A-Front Rock 1 / Poland / Reportaz & Skeleton Crew recorded live 9 / 25 / 84 in Poland / Excelent quality recording / chrome tape / Numbered edition of only 57 copies were made!/M/MB $12.00  (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Space Art – Onyx / Axus / Francja / M / MB 8,00 $ F. Zappa – Ręcznie malowane klatki z kreskówek z animowanej sekwencji z 200 moteli (Jeff wywraca się i kradnie ręczniki!). Są oryginalne i zostały użyte do nakręcenia filmu. Każda jest ponumerowana na dole i ma postać Jeffa namalowaną na przezroczystej plastikowej klatce z przodu szkicu ołówkiem. Każda jest inna. MB 2,00 $ Mamy 4 różne do zaoferowania na aukcji. WA-Film Noir American Style / Holandia / 2 taśmy C-60 / Nowa mata. autorstwa: Doodooettos / Criag Leon / Port Said / K. Leimer / Ghostwritters / Boomi: Prendih / B. Lew / Mick Hobbs / Der Plan / i wielu innych / limitowana edycja 2000 / Najładniejszy pakiet taśm, jaki kiedykolwiek widzieliśmy / Książka i pudełko!/M/MB 18,00 $. A-Front Rock 1 / Polska / Reportaz & Skeleton Crew nagrali na żywo 25.09.84 w Polsce / Doskonała jakość nagrania / taśma chromowana / Wyprodukowano tylko 57 egzemplarzy numerowanej edycji!/M/MB 12,00 $  (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

REPORTAŻ - wpis o nowej kasecie CC, live razem ze Skeleton Crew, autor Chris Cutler, Recommended Records Catalogue, Londyn 5 marca 1985 r.

1985.03.04 – Informator P.Z. (Pod Ziemią) nr 10, Henryk Palczewski, Piła. >> pdf

Reportaż. 29 stycznia poznańska grupa REPORTAŻ zarejestrowała na taśmie magnetofonowej w klubie “Nurt” w Poznaniu 13 kompozycji. Muzyka przeznaczona jest dla firmy Recommended Records, która zamierza wydać REPORTAŻ najpierw na płycie kompilowanej “Record-Magazine” a także rozważa ewentualność wydania maxi-singla. Większość z nagranych utworów to nowe kompozycje. Ta sesja była najciekawszą propozycją grupy z dotychczas przedstawionych. Złożyły się na nią bardzo dojrzałe,krótkie,urozmaicone “piosenki-nie-piosenki” o niekonwencjonalnym wyrazie.Taśma powędrowała do Londynu a grupa oczekuje na werdykt Chrisa Cutlera. Ten sam program został zaprezentowany 13 lutego w klubie “Nurt” w Poznaniu.Muzyce towarzyszyły szkice plastyczne związane z tematem utworów. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa, autor Henryk Palczewski, PZ-10, ARS2, Piła 4 marca 1985 r.

1985.03.01 – Marque nr 019, Henryk Palczewski, Masahiko Motokawa, Tokio, Japonia. >> pdf

WANTED  New Music Record, tapes and infos for review on Marquee. Marquee is open to anyone loves New Music, …progresive, avant-garde, psychodelic, elctronic ethnic, minimal, microtonal, etc. Send bio`s and any other information pertinent to your music to: Marquee, 3-16-5-105 Minaminagasaki, Toshima-ku, Tokyo 171 Japan
ポーランドの異端児、ルポルタージュ (Reportaź)
by Henryk Palczewski 訳:蓂川雅彥
ルポカセットテープ等の配布に関するお問い合わせ
ルポルタージュは、独自のユニークな音楽スタイルを持つポーランドで数少ない演奏家の一人です。
1980 年 5 月、ポズナンの中等美術学校にスクール ロック バンドがありました。翌年6月、グループの名前はStenに変更され、Andrzej Karpińskiがギターを演奏し、Piotr Łakomyがベースを演奏しましたが、バンドはその地域である程度の人気と名声を博しましたが、音楽的プロフィールと名前はSocに変更されました。名前変更からわずか 2 か月後、ミュージシャンたちは音楽形式の限界を感じました。Andrzej Karpiński バンドを脱退した。ある日、彼はロックベースではあるが、プログレッシブで前衛的な音楽で西洋で生産されたレコードを聴く機会がありました。それは、確立された基準に制限されない新しい形式の音楽との最初の出会いでした。この発展は彼の後の作品に大きな影響を与えました。
Łakomy ャコミはまだ Socで 演奏していたのでカルピン Karpiński  スキは一緒に演奏することを提案した。それから、個人的にも楽器的にも、すべてが少し変わりました。バンドには、Marzena Kaczmarek 子供向けソビエトキーボードを演奏するマルゼナ・カチュマレクも含まれていました。 1982 年 10 月のバン Reportaż ド結成以来、ルポルタージュはユニークなサウンドを持つトリオとして登場しました。ダイナミックなリズム、セクシーかつ繊細なキーボードライン、そしてそれに伴うメンバー全員のボーカル。生み出された音楽とサウンドはまさにオリジナルでした。最初のデモテープがリリースされました。アコースティックピアノ、キーボード、トランペットを演奏するヤチェク・ハワスがバンドに加わってから、バンドは1982年 Jacka Hałasa 12月に最初のコンサートを行った。
ルボルタージラ Reportaż は現在までに7のライヴを行ってぃる。83年6月4 日 Toruń に丁 “の Od Nowa ク  ラブで行われたコンサートの模様は「Stained Glass」とぃうタイトルでカセット〃リリースされた^ 83年12月にはワルシ ャワのラブで ク われたコンサートの模様は Remont ブで行われたコンサートの模様は「Stained Glass 2」とう作品を衡奏しているン この作品は従来のものと比較してより実験的なも、ブログレッ シヴ.ロック、ジャズ.ロック、ミニマル.ミュージ ックの各要素を含んでぃる。なお、彼らのベスト.ライヴと言われてぃ  Poznań  るパのNurtクラブでのコンサート(ミは”Stay-at-home”と題され83年11 月に行われた)のライヴ.カセットも本年中にリリースされる予定であ る0彼らは今年の9月23日から27日までスケルトン,クルー(フリス
国民の協力を得て、ポーランド各地を巡るコンサートツアーに出かけました。
ポーランドの音楽事情は彼らのような音楽家にとって決して良いものではありません。 (アンダーグラウンド)以外の方法で作品を発表することは不可能です。 Reportażには音楽に特化して独自の音楽出版事業を展開してもらいたいが、社会主義国ではそれは難しいだろう。

POSZUKUJĘ nowej płyty muzycznej, taśm i informacji do recenzji w Marquee. Namiot jest otwarty dla każdego, kto kocha nową muzykę, …progresywną, awangardową, psychodeliczną, elektroniczną, etniczną, minimalną, mikrotonową itp. Wyślij biografie i wszelkie inne informacje dotyczące Twojej muzyki na adres: Marquee, 3-16-5 -105 Minaminagasaki, Toshima-ku, Tokio 171 Japonia  Polski, niezależny Reportaż Henryka Palczewskiego  Tłumaczenie: Masahiko Motokawa  Zapytania dotyczące dystrybucji kaset magnetofonowych Reportażu, itp. Henryk Palczewski, ul. Ludowa 24/5  64-920 Pila, Poland  Reportaż to jeden z niewielu wykonawców w Polsce posiadający własny, niepowtarzalny styl muzyczny. W maju 1980 roku przy Liceum Sztuk Pięknych w Poznaniu działał szkolny zespół rockowy. W czerwcu następnego roku nazwę grupy zmieniono na Sten, z Andrzejem Karpińskim na gitarze i Piotrem Łakomym na basie, lecz choć zespół zyskał pewną popularność i sławę w regionie, to zmienił się jego profil muzyczny i nazwa na Soc. Już dwa miesiące po zmianie nazwy muzycy poczuli ograniczenia formy muzycznej. Zespół opuścił Andrzej Karpiński. Któregoś dnia miał okazję posłuchać wyprodukowanej na Zachodzie płyty z muzyką rockową, ale progresywną i awangardową. Było to jego pierwsze spotkanie z nową formą muzyki nieograniczoną ustalonymi standardami. Rozwój ten wywarł ogromny wpływ na jego późniejszą twórczość. W Soc. grał jeszcze Piotr Łakomy, więc Karpiński zaproponował, żeby zagrali razem. Potem wszystko się trochę zmieniło, zarówno osobiście, jak i instrumentalnie. W skład zespołu wchodziła także Marzena Kaczmarek (obecnie Marzena Karpińska), grająca na dziecięcych sowieckich klawiszach. Od chwili powstania w październiku 1982 Reportaż wykształcił się jako trio o niepowtarzalnym brzmieniu. Dynamiczny rytm, seksowne i delikatne linie klawiszy oraz towarzyszące im wokale wszystkich członków. Wytworzona muzyka i dźwięki były naprawdę oryginalne. ukazała się pierwsza taśma demo. Po dołączeniu do zespołu Jacka Hałasa, grającego na pianinie akustycznym, instrumentach klawiszowych i trąbce, zespół zagrał swój pierwszy koncert w styczniu 1982 roku. Reportaż dał dotychczas 7 koncertów na żywo. Koncert, który odbył się 4 czerwca 1983 roku w toruńskim klubie Od Nowa, został wydany na kasecie pod tytułem „Witraże”. Koncert, który odbył się w Remoncie, był wykonaniem utworu „Witraż 2”. utwór ma charakter bardziej eksperymentalny niż poprzednie, ale jest także blogowym rockiem, zawiera elementy jazzu, rocka i muzyki minimalnej. Dodatkowo w tym roku ukaże się także kaseta na żywo z ich koncertu w poznańskim klubie Nurt (zatytułowanego „Stay-at-home” z listopada 1983), który uważany jest za ich najlepszy występ na żywo który ukaże się podczas Skeleton, Crew (piątek) od 23 do 27 września tego roku. Przy współpracy ludzi wyruszyliśmy w trasę koncertową po całej Polsce. Sytuacja muzyczna w Polsce nie jest dobra dla takich muzyków jak oni. Nie da się zaprezentować swojej twórczości inaczej niż (underground). Chciałbym, żeby Reportaż rozwijał własne wydawnictwo muzyczne specjalizujące się w muzyce, ale w państwie socjalistycznym byłoby to trudne.

Reportaż - artykuł o zespole w Japonii, autor Henryk Palczewski, Marquee nr 019, Tokio, marzec 1985 r.

1985.03.01 – Gazeta Poznańska, Marek Nowak ps. Bemol, Poznań. >> pdf

Muzykalia Opis rzeczywistości. Przedstawiam dzisiaj grupę, której chyba ne znacie. Nie było zresztą wielu okazji do szerszej prezentacji. Trzech młodych ludzi (absolwentów liceum muzycznego) [powinno być „plastycznego”] uprawia rodzaj sztuki w której muzyka jest dominującą ale tylko częścią artystycznej wypowiedzi. Grupa nazywa się Reportaż i wywodzi się ze środowiska poznańskiego. O dokonaniach zespołu dochodziły mnie słuchy znacznie wcześniej, dopiero jednak teraz (13 lutego) miałem okazję uczestniczyć w koncercie – widowisku. Nazwa Reportaż znajduje pełne pokrycie w tym co dzieje się na scenie a jest to „żywy opis zdarzeń i faktów znanych autorom z bezpośredniej obserwacji”, opis otaczającej nas szarej rzeczywistości z wyartykułowanymi zjawiskami, które muzyków poruszyły w sposób szczególny. Taki jest również dziewiąty z kolei program Reportażu pt. „Prosimy nie powtarzać” a motto do niego następujące: …Koncert zawiera intymną penetrację głęboko ukrytej tajemnicy twojej i naszej świadomości, którą jest prawda. Muzyka jest skierowana tylko do ciebie i do takich jak ty. Dlatego „prosimy nie powtarzać” innym tego co usłyszysz, bo wszyscy jesteśmy jak papugi lecz sam widzisz jaki je czeka los… Papugę spotkał los okrutny. Program „Prosimy nie powtarzać” mimo wielkiej odrębności od tego co przyzwyczajeni jesteśmy słuchać na co dzień, niewątpliwie interesujący, nie rzuca na kolana. Pod względem formalnym dokonania tria nie są nowatorskie, na uwagę zasługuje sposób potraktowania tematu oraz interpretacja. Awangardowe poczynania Reportażu absorbujące w odbiorze, do których trudno odnieść się obojętnie oddziałują refleksyjnie i uspokajająco, mimo chwilami wielkiej ekspresji. W warstwie muzycznej „reportażyści” opierają się na jazzie rocku, muzyce konkretnej, chwilami pobrzmiewa klasyka – co było jednak efektem niezamierzonym. Posługują się często pastiszem i groteską. Instrumentarium (pianino, trąbka, git. basowa, mandolina oraz rozbudowany zestaw instrumentów perkusyjnych) w połączeniu z vokalem dają niezwykle ciekawe efekty i brzmienie chwilami zupełnie nowe. Członkowie grupy dużą wagę przywiązują do oprawy scenograficznej spektaklu, która staje się integralnym środkiem artystycznego wyrazu. Programy Reportażu są prezentowane jednorazowo. „Prosimy nie powtarzać” nie przeżyjemy powtórnie. Zachęcam jednak do przyjrzenia się z bliższej odległości Reportażowi, są to dokonania naprawdę interesujące mimo pewnych niedociągnięć warsztatowych. Bemol  (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - artykuł, autor Marek Nowak ps. Bemol, Gazeta Poznańska marzec 1985 r.

1985 luty PRASA

1985.02.17 – Tygodnik Pilski nr 07 (265), Henryk Palczewski, Piła. >> pdf

Rock alternatywny. Koncerty. W lutym w studenckim Klubie „Nurt” w Poznaniu po raz dziesiąty w swojej historii zaprezentowała się poznańska grupa „Reportaż”. Przedstawiła ona nowy program pt. „Prosimy nie powtarzać”, którego duża część być może ukaże się na płycie. Zgromadzona publiczność wysłuchała 27 utworów – w większości nowych. Były to krótkie, kilkuminutowe kompozycje połączone z równoległą prezentacją szkiców nawiązujących do tematów utworów. Od strony muzycznej był to właściwie collage bardzo różnych form i nastrojów, ale połączonych wspólnym punktem odniesienia, jakim jest postawa muzyków wobec muzyki. Rozrzut stylistyczny był dosyć znaczny: piosenki, utwory groteskowe i humorystyczne, rock, muzyka konkretna, pseudo-hity… O ile eklektyzm w sztuce nie zawsze jest jej plusem, to tym razem zadziałał on dodatnio, ukazał gamę wrażeń, które możemy spotkać na każdym kroku. Ponadto akurat w tym przypadku określenie „eklektyzm” jest dosyć umowne, gdyż mimo że grupa używa różnych form, to jednak spięte są one wspólnym celem. Pomimo, że grupa gra jako trio: A. Karpiński, P. Łakomy i J. Hałas (gościnnie w dwóch utworach na trąbce zagrał Andrzej Łakomy) – a jej podstawowe instrumenty to perkusja, gitara basowa i pianino – to niekonwencjonalne potraktowanie przez muzyków instrumentów oraz użycia całej gamy „przeszkadzajek” powoduje, że „Reportaż” unika monotonii brzmienia. Grupa traktuje swoją muzykę bardzo plastycznie, ilustracyjnie oraz jako nośnik pewnych spraw, idei. Publiczność początkowo nie rozumiała tego, stąd zaistniał pewien dystans między grającymi a słuchającymi. Niestety większość normalnych koncertów polskich grup wymaga jedynie zaangażowania tanecznego lub wrzaskliwego, stąd nasza publiczność jest nie przyzwyczajona do wnikliwego słuchania, oceniania, kojarzenia muzyki na koncercie w pozycji siedzącej. Dopiero po pewnym czasie słuchacze pojmowali o co właściwie chodzi, „co jest grane”. W wyniku tego koncert skończył się prośbą o bis, ale założenie grupy, że koncert jest całością (rozpoczął i skończył się sygnałem Interwizji) nie pozwolił na zadośćuczynienie prośbie słuchaczy. Zresztą grupie nie chodzi chyba o to, aby się podobać lub nie, pragną zrozumienia i akceptacji. Wydaje się, że to był najciekawszy koncert tej niezmiernie interesującej grupy. Grupa „Reportaż” fot. Archiwum (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - artykuł po koncercie Prosimy nie powtarzać, autor Henryk Palczewski, Tygodnik Pilski luty 1985 r.

1985.02.01 – Non Stop nr 02 (149), Jerzy Bojanowicz, Warszawa. >> pdf

Poznańska grupa Reportaż, którą tworzą: Piotr Łakomy – gitara basowa; śpiew; instrumenty perkusyjne; mandolina; Andrzej Karpiński – perkusja; instrumenty perkusyjne; wibrafon; śpiew; mandolina i Janusz Hałas pianino; śpiew, nagrała w klubie “Nurt” materiał, którego wydaniem zainteresowana jest niezależna londyńska firma Recommended Records, prowadzona przez perkusistę Chrisa Cutlera (ex-Henry Cow i wiele innych) i propagująca wyłącznie muzykę komercjalną. Niektóre nagrania Reportażu mogą ukazać się na składance “Records Magazine” oraz na maxi-singlu. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów oraz błędy merytoryczne)

1985-02-01-Reportaż, miesięcznik Non Stop, numer 2, 149, wzmianka prasowa z błędami merytorycznymi, Jerzy Bojanowicz, Warszawa

1984 GRUDZIEŃ PRASA

1984.12.01 – Marque nr 16, Henryk Palczewski, Tokio, Japonia >> pdf

Artykuł pt. Polska Muzyka Progresywna w prestiżowym, japońskim magazynie muzycznym. Treść i tłumaczenie wkrótce… Ciekawostką jest, że na okładce grudniowego numeru umieszczono obraz sakralny Wilhelma von Kaulbacha z 1867 r. pt. „Anioł Stróż”. Może ta symbolika była związana z beatyfikacją 205. męczenników japońskich w roku 1867?

Marquee to dwumiesięcznik muzyczny wydawany przez japońską wytwórnię płytową i wydawnictwo muzyczne Marquee Inc. Jego poprzednikiem był Marque Moon, który powstał w 1979 roku i zajmował się wyłącznie rockiem progresywnym. W lipcu 1984 roku tytuł zmieniono na Marquee, a od marca 1997 r. magazyn zmienił profil na komercyjny.

Reportaż - artykuł o zespole w japońskim magazynie muzycznym, autor Henryk Palczewski, Marquee Moon nr 016, Tokio, grudzień 1984 r.

1984 LISTOPAD PRASA

1984.11.01 – Non Stop nr 11 (146), Sławomir Gołaszewski, Warszawa >> pdf

In/Formation. Sławomir Kulpowicz – Shujaat Khan. Reportaż Skeleton Crew Fred Frith – tom Cora Remont, Warszawa. Kilka wątków splata się w przyczynę, dla której dwa tak różne koncerty jednym postanowiłem ująć opisem. Głównym z nich wydaje się być ten, który na myśl przywodząc pamięć tego, co było, ukazuje granicę tego, co być może. Pomyślałem sobie, że te dwa spotkania z muzyką, następujące po sobie z dwudniową przerwą, wyznaczają obszar, w którym zjawiska muzyczne pojawiają się w całej różnorodności form, ugruntowując zarazem przekonanie o jedności źródła inspiracji. Stosując tradycyjne podziały muzycznych gatunków powiedzieć by należało, że jazz, muzyka ludowa i nowofalowa awangarda powoli zaczynają tworzyć jeden nurt. Różne bowiem style składają się na industrialny folklor i tylko przyzwyczajenia publiczności wyznaczają granice rodzajów. In Tradition to grupa jeszcze jazzowa. ich poszukiwania muzyczne zamykają się w kręgu coltrane-owskiej tradycji. I choć wszyscy recenzenci przedstawiają tę grupę jako meinstreamową, to ich koncert nie kojarzył mi się z tym, co rozumiem pod pojęciem meinstreamu. Mimo że grający na fortepianie Włodzimierz Pawlik sprawiał wrażenie niezadowolonego ze swojej gry, przyznać muszę, że był to jeden z lepszych koncertów tej formacji, jakie widziałem. Gdy po krótkiej przerwie za klawiaturą zasiadł Sławomir Kulpowicz, nastrój na sali jakby podskoczył o kilka stopni emocjonalnej temperatury. Kulpowicz swą grą przypomniał o swych wielkich poprzednikach – od Jopplina do Tynera, ukazując możliwości ożywienia tego, co tamci umieścili w kanonie jazzu. I poszedł dalej. Własną wibrację dołożył do klasycznych już współbrzmień, a ożywiając historię stał się kontynuatorem tradycji. Może narażę się tej rozentuzjazmowanej publiczności, ale uważam, że Shujaat Khan nie zagrał dobrego koncertu. Chociaż moi nauczyciele wspominali, że w południowej tradycji muzyki Indii dozwolone są różnego rodzaju odstępstwa od kanonu. myślę, że mieli na uwadze nie to , co zaprezentował Khan. Tym bardziej, że z zapowiedzi jego występu wynikało, iż zaprezentuje on klasykę północy. Gdy doszło do wspólnego grania Khana z Kulpowiczem, z podziwem obserwowałem tego drugiego, który wszelkie kiksy i potknięcia Khana umiejętnie przetwarzał w całość współbrzmiącą. Sceleton Crew wystąpił w koncercie nowofalowym, choć równie dobrze mógłby zagrać dwa dni wcześniej. Poprzedzająca ten występ poznańska grupa Reportaż mogłaby natomiast wystąpić w zupełnie innym miejscu, czasie i otoczeniu. jedną mam bowiem uwagę: gdy muzycy decydują się grać awangardę, muszą być w tym konsekwentni i pozwalać sobie nie mogą na uchybienia względem obranego kierunku. Bowiem gdy kierunek ulega zmianie, automatycznie niejako zmienia się i cel drogi. Jeżeli kompozycja zespołu ma za swą podstawę rytm, nie można z niego wypadać. Wypadanie muzyków z rytmu spowodowało moje wypadnięcie z sali po pierwszym kwadransie tej części koncertu. Gdy wróciłem, na scenie byli już Fred Frith i Tom Cora. Mimo początkowych trudności pokazali program, po którym naprawdę trudno dobierać słowa by go opisać. Technika, harmonia i precyzja – te trzy określenia wydają się oddawać w pełni dokonania duetu Skeleton Crew. Do tego proste przesłanie piosenek: „Spróbuj pomyśleć zanim coś powiesz” – to na początku, zaś na końcu: „Nie wierzysz w to co wiesz, a to w co wierzysz tego nie wiesz” – ten numer mógłby być przebojem. W międzyczasie kompozycja Jerry`ego Roll Mortona wykonana w awangardowym stylu oraz ludowa piosenka z Virginii przekazana współczesnym językiem muzycznym. Przygotowany byłem na większy odlot, ale, jak powiedział po koncercie jeden z moich znajomych, Frith gra już chyba od dwudziestu lat, więc to że i teraz zagrał po mistrzowsku nie jest żadną sensacją. To po prostu poziom poniżej którego zejść niepodobna. Co było wspólnego w tych dwóch spotkaniach?Precyzja która stanowi cel zamierzeń i muzycznych dokonań, harmonia, która jeśli zostaje osiągnięta nadaje dźwiękom mocy, oraz przesadnie entuzjastyczna reakcja publiczności. Pomyślałem sobie, że gdyby ci sami ludzie byli na obydwu koncertach, wtedy, być może, przy okazji kolejnych spotkań z innymi rodzajami muzyki mogliby reagować już po swojemu. Tak pozostaje mi wrażenie, że wciąż wszyscy ulegamy złudzeniom. Sitar musi brzmieć niesamowicie. Ale to wcale nie znaczy, że jazz musi być jazzem. Stąd pytanie do publiczności – czy muzyka grupy Reportaż jest współczesną odmianą polskiej muzyki ludowej? Dr Avane (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - artykuł po wspólnym koncercie ze Skeleton Crew w Rivierze-Remont, autor Sławomir Gołaszewski, pseudonim dr avane, Non Stop nr 11 (146), Warszawa, 1 listopada 1984 r.