1983 MAJ PRASA

1983.05.28 – Dziennik Zachodni, Marek Nowak ps. Bemol, Poznań >> pdf

Kącik muzyki młodych. Nowa fala. Dość już historii: po raz trzeci znany ze swych muzycznych dokonań toruński klub Od Nowa organizuje Festiwal Nowofalowych Grup Rockowych. Po przesłuchaniach 40 zespołów organizatorzy dopuścili do udziału w imprezie następujące grupy: Kult i Płonącą Żyrafę z Warszawy, Reportaż z Poznania, Śmierć Kliniczną z Gliwic, Kontrolę W. z Pabianic, Dom Mody z Kielc, Deadlok z Gdańska, Lepszy Spokojny Dzień również z Trójmiasta. Toruń reprezentować będzie Rejestracja, Fragmenty Nietoperza, Bi-Ki-Ni oraz Nowomowa. Pragnę przypomnieć, że toruńska impreza jest niekonkursowa; decyduje o nagrodach aplauz publiczności. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa o zespole, autor Bemol, Dziennik Zachodni, Poznań 28 maja 1983 r.

1983.05.03 – informator Pod Ziemią nr 00, cz. I i cz. II, ARS2, Henryk Palczewski, Joanna Palczewska, Dariusz Klincewicz, Piła >> pdf

Polska grupa progresywnego rock`a. Historia jej sięga końca lat 70-tych kiedy to członkowie grupy spotkali się po raz pierwszy w zespole Sten i Soc. Grupa Reportaż powstała we wrześniu 1982 roku. Początkowo było to trio ale już niedługo powiększyło się do kwartetu: Marzena Kaczmarek (voc), Andrzej Karpiński (dr, voc), Piotr Łakomy (bg, voc) i Jacek Hałas (tr, kybds, voc). Grupa gra muzykę w dużej części improwizowaną przerywając ją skomponowanymi utworami. Niestety brak sprzętu a nawet miejsca do prób utrudnia systematyczne granie i komponowanie. Tym nie mniej sporadyczne koncerty są znakomite. Całość opiera się na skojarzeniach rytmu i nastroi. Grupa zawiera w sobie najwartościowsze osiągnięcia awangardy rockowej i new-wave, mimo to muzyka jest bardzo oryginalna. Teksty podawane w formie pojedynczych zdań są bardzo zastanawiające i spostrzegawcze. Na początku tego roku grupa dokonała nagrań dla Poznańskiego Radia świadomie upraszczając swoją twórczość do prostych piosenek, b. oryginalnych. Jednak stopień uproszczenia jest zbyt mały aby się one ukazały a na większą komercję grupa już nie może sobie pozwolić. Grupę opuściła Marzena Kaczmarek i jako trio grupa dała rewelacyjny koncert w Klubie „Dno” PWS Sztuk Plastycznych w Poznaniu. Koncert został zarejestrowany na kasecie i w tej chwili szef firmy Recommended Chris Cutler jest na etapie przesłuchiwania nagrań. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - pierwsza wzmianka prasowa o zespole, autor Henryk Palczewski, wydawnictwo Pod Ziemią, maj 1983
Reportaż - pierwsza wzmianka prasowa o zespole, autor Henryk Palczewski, wydawnictwo Pod Ziemią, maj 1983
Reportaż - pierwsza wzmianka prasowa o zespole, autor Henryk Palczewski, wydawnictwo Pod Ziemią, maj 1983
Reportaż - pierwsza wzmianka prasowa o zespole, autor Henryk Palczewski, wydawnictwo Pod Ziemią, maj 1983

1983 MAJ SPRZĘT INSTRUMENTY

UŻYWANE DO PRÓB, NAGRAŃ I KONCERTÓW REPORTAŻU

werbel głęboki 8 cali Szpaderski PRL

Własność Andrzeja Karpińskiego – 10 maja 1983

Głęboki werbel Szpaderski używany w zespole >> Reportaż przez Andrzeja Karpińskiego od maja 1983 roku. Werbel o standardowej średnicy miał wysokość 8″ czyli ponad 20 cm. Był zatem bardzo głośny, co ułatwiało nagłośnienie perkusji np. tylko dwoma mikrofonami overhead. W tamtych czasach w małych klubach nie było wielu mikrofonów. Niestety po kilku latach werbel nieco zardzewiał, bo był przechowywany w wilgotnych warunkach. Maszynka do sprężyn trochę się zacinała. Kosztował 15 000 000 zł, to nie błąd, przed denominacją złotówki kosztował na prawdę 15 milionów złotych. Z tym werblem wiąże się ciekawa historia: we wrześniu 1984 roku, podczas wspólnych koncertów ze Skeleton Crew Fred Frith pożyczył ode mnie ten werbel na swój koncert. Potem nie naruszałem nastrojenia werbla przez Fritha tak długo, jak to było możliwe. Następną przygodą tego werbla był koncert na festiwalu Poza Kontrolą w warszawskim Remoncie w styczniu 1986 roku. Po naszym występie grał nowo powstały zespół Young Power i perkusista Jerzy Piotrowski poprosił mnie o pożyczenie tego werbla na ich koncert. Zobacz instrument użyty w zestawie z 1984.11.10 >> perkusja Polmuz i Szpaderski okleina chrom

zespół Reportaż, Andrzej Karpiński, głęboki werbel na 8" firmy Szpaderski używany od maja 1983 roku

1983 MAJ TEKSTY OBRAZY GRAFIKA

DO MUZYKI ZESPOŁU REPORTAŻ

Do Idola – minifelieton na temat sztuki >> pdf

Muzyka dzieli się na dwie główne części składowe: „duszę” i rzemiosło.Owa „dusza” jest cechą wrodzoną, nauczyć się jej nie sposób. Składa się ona z wewnętrznych cech charakteru twórcy: moralności, stosunku do sztuki, fantazji, inwencji, czułości, smaku, itd. „Dusza” dotyczy wnętrza człowieka, jego natury, autentyzmu działania. Zawiera się w obszarze między narodzinami człowieka a jego głupotą postępowania. Druga część muzyki, czyli rzemiosło, jest objawem nabytym, wyuczonym. Pozwala muzykowi na wyżycie się fizyczne i satysfakcjonalne. Rzemiosło to perfekcyjna sprawność wykonania oraz możliwość powielania, powielania, powielania, powielaaaaaaaaaaaaaaaania. Wszystko to przy skąpej roli umysłu i przy trąbieniu na około o swej oryginalności i niepowtarzalności. Dla takiego „rzemieślnika” bodźcem do działania jest: okazja, rywal, demonstracja i świadomość wydolności ilościowo-czasowej. Jak można by się spodziewać, w pewnym momencie działanie takie przybierze charakter olimpijski. Wystarczy dodać do tego chęć sławy i akceptację popularyzacji takiej postawy i mamy typowy obraz rzemieślnika produkującego… muzykę (?). Ktoś taki stawia niekiedy przed swym nazwiskiem tytuł „artysta” – słowo, które straciło dziś swe znaczenie a raczej przerodziło się w znak graficzny dający zadowolenie i sztuczna satysfakcję co „trzydziestego”, polskiego nazwiska. W ten sposób nie zbuduje się niczego innego jak tzw. Kultury Masowej Zagłady. „Dusza” i rzemiosło to części muzyki bardzo rzadko występujące razem. Połączenie tych dwóch elementów jest ideałem. To bardzo trudne. Rzemiosło jest niejako elementem dodatkowym, jest „deserem” nadającym muzyce łatwości odbioru. Owy „deser” nie może istnieć samodzielnie, gdyż będzie to czarna siła, Wróg Sztuki. Niestety, to zjawisko występuje masowo ale jest puste, jednolite i proste jak wata cukrowa, którą chcemy się najeść (spróbujmy takiej waty przez jakiś czas nie jeść….. no właśnie). „Dusza” natomiast może niekiedy istnieć samodzielnie, gdyż zawiera wszystkie cechy naturalnego, autentycznego człowieka jako twórcy. Działa wówczas wolność od wszelkich schematów (co staje się niedługo również schematem). Jednak calkowity brak rzemiosła powodje mało czytelny odbiór dzieła przez przeciętnego odbiorcę. Natomiast dodatnią stroną jest wówczas spotęgowana i wyraźnie odczuwalna atmosfera autentyzmu, natury, szczerości i spontanicznego przekazu. Elementy te stanowią przecież szkielet czystej, nie skażonej sztuki, a obecność rzemiosła nie ma większego wpływu na ich istnienie. Sztuka powinna wywoływać reakcje, obrażać, prosić, ignorować, rozśmieszać, denerwować lecz nie przepraszać. Posiadając zatem tylko i wyłącznie talent rzemieślnika nie można stworzyć nic obiektywnie artystycznego. A to, z braku odpowiedniej atmosfery w mózgu, z braku obiektywnej oceny swego działania, samokrytyki, smaku, również z braku zachwiań równowagi psychicznej powodowanych otoczeniem, codziennością. Zachwiań niezbędnych twórcy – wciąż niechcianemu… (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Andrzej Karpiński (20 lat)  3 maja 1983

1983-05-03-Andrzej-Karpiński-Do-Idola-mini-felieton