1983 PRASA, RADIO, TV

Reportaż - wzmianka prasowa po koncercie w Rivierze-Remont, autor nieznany, Gazeta Młodych, Warszawa, 5 sierpień 1983 r.

Od początku działalności grupy Reportaż, ważniejsza aktywność odnotowywana jest w prasie oraz zinach poświęconych muzyce niekomercyjnej. Najczęściej i najsystematyczniej informacje pojawiają się w Informatorze ARS2 Henryka Palczewskiego oraz w lokalnej prasie poznańskiej.

Lista zarchiwizowanych artykułów i wzmianek prasowych w roku 1983:

1983.09.08 – Magazyn Muzyczny nr 5, Jerzy Rzewuski, Warszawa. >> pdf
1983.08.10 – Magazyn Muzyczny nr 4, Jerzy Rzewuski, Warszawa. >> pdf
1983.08.10 – Informator P.Z. (Pod Ziemią) nr 04, ARS2, Henryk Palczewski, Piła. >> pdf
1983.08.05 – Gazeta Młodych, autor nieznany, Warszawa. >> pdf
1983.08.05 – Non Stop nr 08 (131), Roman Rogowiecki, Warszawa >> pdf
1983.06.10 – Express Poznański, Kamila Placko-Wozińska, Poznń. >> pdf
1983.06.10 – Spojrzenia jednodniówka studencka, Dariusz Klincewicz, Poznań. >> pdf
1983.06.10 – Gazeta Poznańska, Bemol, Poznań. >> pdf
1983.05.28 – Dziennik Zachodni, Bemol, Poznań. >> pdf
1983.05.03 – Informator P.Z. (Pod Ziemią) nr 02, ARS2, Henryk Palczewski, Piła. >> pdf
1983.04.17 – Magazyn Razem nr 08, Kamil Sipowicz, Warszawa, o zespole Reportaż. >> pdf

Zdjęcia, skany i teksty zarchiwizowanych artykułów i wzmianek prasowych w roku 1983:

1983.098.08 – Magazyn Muzyczny Jazz nr 05, Jerzy Rzewuski, Warszawa >> pdf

prasa o festiwalach. Jery A. Rzewuski – „Aukcja Blotek” „Magazyn Muzyczny” – IX-X 1983. Tegorocznego przeglądu w Toruniu nie ukoronował jakiś błyskotliwy debiut, wystąpiło na nim natomiast kilka obiecujących zespołów, w których działalności dojrzeć można ślady samodzielnego myślenia i wyobraźni muzycznej. Ocenę utrudnia, naturalnie, fatalne brzmienie wszystkich bez wyjątku uczestników imprezy – wypadkowa lichej aparatury i zaprojektowanej przez głuchego architekta sali widowiskowej klubu „Od Nowa” – jednak na podstawie dosyć chyba reprezentatywnego doboru dwunastu wykonawców można wysnuć kilka ogólnych wniosków, dotyczących obecnego stanu nowego rocka w Polsce. Coraz więcej młodych ludzi – i to często z najbardziej nieprawdopodobnych zakątków kraju – garnie się do grania muzyki, nawiązującej do najnowszych światowych orientacji… Jak należało się spodziewać, najsilniejszą i najbardziej kompetentną reprezentację wystawił Toruń… Pewne elementy sugestywnego stylu Republiki przeniknęły do muzyki grup Nowomowa i Fragmenty Nietoperza (obecna nazwa – Nie-M), na szczęście w sposób niewykluczający indywidualnego rozwoju. Jak powiedział mi uważnie obserwujący całą imprezę Grzegorz Ciechowski, Nowomowa jest w pewnych kręgach wyżej ceniona niż „komercjalna” republika. Każdy, naturalnie, dobiera sobie faworytów według własnego uznania,  ale zespół ten rzeczywiście może wkrótce stać się jednym z ciekawszych wykonawców nowofalowych. Obsadę toruńską dopełniły: grająca solidny punk-rock Rejestracja oraz Bikini w zmienionym od ubiegłorocznego debiutu w Jarocinie składzie. Z gości na pierwszy plan wysunął się Dom Mody z Kielc, ambitnie próbujący zmierzyć się z nowoczesnym rockiem elektronicznym przy pomocy dwóch marnych syntezatorów i zwykłej perkusji. A jednak, mimo nieszczególnego brzmienia, jest to chyba pierwsza sensowna propozycja tego rodzaju w naszym kraju. Kontrola W. ze Zduńskiej Woli (…) przedstawiła kilka prostych, dynamicznych rock and rolli. Na przeciwległym jak gdyby biegunie znalazł się Reportaż z Poznania, skłaniający się ku rockowemu eksperymentowi… Nie zabrakło również muzyki zainspirowanej nieco twórczością Joy Division (Płonąca Żyrafa) i reggae (Salut z Warszawy). honorowym niejako gościem imprezy był natomiast pierwszy polski zespół punk-rockowy – Deadlock z Gdańska…  (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa po koncercie w toruńskiej Od Nowe, autor Jerzy Rzewuski, magazyn Muzyczny Jazz,, Warszawa, 8 września 1983 r.

1983.08.10 – Magazyn Muzyczny Jazz nr 04, Jerzy Rzewuski, Warszawa >> pdf

Na przeciwległym jak gdyby biegunie znalazł się Reportaż z Poznania, skłaniający się ku rockowemu eksperymentowi. Komponowane przez członków zespołu utwory mają konstrukcję fragmentaryczną, cechują je częste zmiany melodyczne i rytmiczne, co chwilami kojarzyło mi się bardziej z metodą wypracowaną przez Franka Zappę przed 15 laty niż z nową falą. Pomysł w każdym razie interesujący, choć jeszcze w bardzo surowym stadium realizacji. Nie zabrakło również  (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa po koncercie w toruńskiej Od Nowie, autor Jerzy Rzewuski, magazyn Muzyczny Jazz,, Warszawa, 10 sierpień 1983 r.

1983.08.10 – Informator PZ-04, ARS2, Henryk Palczewski, Piła >>pdf

<R> 15 lipca 1983 w klubie Remont w Warszawie odbył się koncert poznańskiej grupy Reportaż. Gazeta Młodych bardzo skrytykowała ten koncert i nic dziwnego, preferuje ona muzykę jak to sama kiedyś określiła „nie pozbawioną cech przebojowości”. Koncert składał się z dwóch części, w drugiej Reportaż przedstawił nowe kompozycje. Wskazują one na zwrot grupy w stronę muzyki wizyjno-plastycznej. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa po koncercie w Rivierze-Remont, autor Henryk Palczewski, PZ-04, ARS2, Piła 1 sierpień 1983 r.

1983.08.05 – Gazeta Młodych (autor nieznany), Warszawa >> pdf

Mimo kanikuły Remont nadal kontynuuje akcję popierania nowych zespołów i prezentowania ich w sali Riviera. Ulegając namowom głównych animatorów – Grześka i Buziula, poszedłem na ponoć rewelacyjny zespół Reportaż z Poznania. Niestety, rewelacja polegała li tylko na nieszablonowym instrumentarium – perkusja, gitara i syntezator lub trąbka. Zamiast spodziewanego „odlotu”, z zachęcająco wyglądającej sceny wiało nudą, wygląda na to, że trzech poszukiwaczy straconego dźwięku z kapeli Reportaż, zapomniało o maksymie, która głosi, że przed zabieraniem się do muzyki free, należy najpierw posiąść do perfekcji zdolność grania na instrumentach.(zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa po koncercie w Rivierze-Remont, autor nieznany, Gazeta Młodych, Warszawa, 5 sierpień 1983 r.

1983.08.05 – Non Stop nr 8 (131), Roman Rogowiecki, Warszawa >> pdf

Tegoroczny Festiwal – podobnie jak poprzednie – nie był imprezą konkursową, jedynie kilkunastu obecnych dziennikarzy przyznało swoją nagrodę. Zdecydowali on, że popierać będą czyli innymi słowy promować, gdzie się tylko da, dwie grupy Dom Mody z Kielc i przedstawiciela gospodarzy zespół Bikini. Warto wspomnieć, że właśnie te dwa zespoły plus, Reportaż z poznańskiego „Nurtu” wnoszą świeży powiew, ożywienie, których propozycje przeciwstawiają się w znacznej mierze sztampowej, jednostronnej ekspansji uznanych polskich kapel rockowych. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa po koncercie w toruńskiej Od Nowie, autor Roman Rogowiecki, Non Stop nr 08, Warszawa, 5 sierpień 1983 r.

1983.06.10 – Express Poznański, Kamila Placko-Wozińska, Poznań >> pdf

Muzyka „następna” poznańskiego Reportażu. Największym zaskoczeniem III Ogólnopolskiego Festiwalu Grup Nowofalowych w Toruniu okazał się występ poznańskiego zespołu „Reportaż”. Pierwsze trzy utwory zagrane przez uczniów Liceum Plastycznego przyjęte zostały przez publiczność w milczeniu. Po nich nastolatki otrząsnęły się z szoku wywołanego niecodzienną muzyką i owacyjnie przyjmowały poznaniaków już do końca, a w finale zgotowały im gorący aplauz. Po koncercie z gratulacjami przyszli koledzy z innych grup. Tyle tytułem wstępu. Niewielu sympatyków muzyki zna „Reportaż”. Grupa występuje rzadko, nie dąży do zdobycia szybkiej popularności przebojowymi utworami. Nie jest związana z żadną agendą, próby najczęściej odbywa w mieszkaniach. Dziwnie, prawie jak w bajce rozwija się kariera trójki muzyków. Zaprezentowali się na Przeglądzie Młodych Talentów w „Browarze”, gdzie odnieśli wrażenie, że jury potraktowało ich raczej ironicznie. Posłuchali kilka uszczypliwych komentarzy, spakowali instrumenty i poszli do domów. W tym samym czasie nagranej na jednym z koncertów kasety posłuchał przypadkowo Chris Cutler szef firmy płytowej Recomanded Records i zaproponował poznaniakom wydanie płyty w Londynie! Nagranie jej ma nastąpić podczas wakacji. Odwróciła się więc zła passa. Po udanym toruńskim występie zaproszono „Reportaż” na koncerty do warszawskiego „Remontu” oraz ponownie do toruńskiej „Od Nowy”. Jaka jest muzyka „Reportażu”? Lider grupy Andrzej Karpiński określa ją jako „muzykę następną”, coś co musiało nastąpić po nieudolnym naśladownictwie punk-rocka w Polsce. Zespół (A. Karpiński – perkusja, Piotr Łakomy – gitara basowa i Jacek Hałas – instrumenty klawiszowe, trąbka) nie nakreśla sobie żadnej linii programowej czy nurtu. Jak sami mówią, myślą o muzyce nie o melodii. Muzyka, której wysłuchałam jest niewątpliwie trudna, zgodzę się nawet z jej przeciwnikami, że może być kontrowersyjna. Fakty są jednak takie, że jest to niewątpliwie nowe, niezwykle ciekawe zjawisko. Nie bez znaczenia jest to, że muzycy zajmują się plastyką. To co prezentują silnie działa na wyobraźnię, w znacznej mierze jest po prostu muzyką intuicyjną. Kamila Placko-Wozińska (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - artykuł o zespole, autor Kamila Placko-Wozińska, Dziennik Zachodni, Poznań 10 czerwca 1983 r.

1983.06.10 – Spojrzenia – jednodniówka studencka, Dariusz Klincewicz, Poznań >> pdf

Pierwszego dnia wystąpiły: Klimat z Gdańska – powstały na bazie głośnego swego czasu Deadloku, warszawska Płonąca Żyrafa, Reportaż z poznańskiego Nurtu oraz Salut z Warszawy, który powołał Maciej Góralski. W drugiej odsłonie zaprezentowały się: gliwickie – Teatr Uliczny i Śmierć Kliniczna. Dom Mody z (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa o zespole, autor Dariusz Klincewicz, Spojrzenia - jednodniówka studencka, Poznań 10 czerwca 1983 r.

1983.06.10 – Gazeta Poznańska, Bemol, Poznań >> pdf

Festiwal zgromadził wiele dobrze zapowiadających się zespołów, grających różne style rocka, z całej Polski. Pierwszego dnia wystąpiły: „Klimat” z Gdańska, „Płonąca Żyrafa” i „Salut” z Warszawy. Jednak najlepsza grupą tego dnia był awangardowy „Reportaż” z Poznania. Członkowie zespołu są uczniami Liceum Plastycznego i na grunt muzyczny chcą przetransponować swje doznania ilustracyjno-plastyczne. O sobie mówią, że są twórcami nowego stylu w muzyce, który na razie nazywają „muzyką następną”. Sobota, (4 bm.)drugi dzień przeglądu przyniósł prymat kieleckiej grupie „Dom Mody”. Członkowie te-(zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa o zespole, autor Bemol, Gazeta Poznańska 10 czerwca 1983 r.

1983.05.28 – Dziennik Zachodni, Bemol, Poznań >> pdf

Kącik muzyki młodych. Nowa fala. Dość już historii: po raz trzeci znany ze swych muzycznych dokonań toruński klub Od Nowa organizuje Festiwal Nowofalowych Grup Rockowych. Po przesłuchaniach 40 zespołów organizatorzy dopuścili do udziału w imprezie następujące grupy: Kult i Płonącą Żyrafę z Warszawy, Reportaż z Poznania, Śmierć Kliniczną z Gliwic, Kontrolę W. z Pabianic, Dom Mody z Kielc, Deadlok z Gdańska, Lepszy Spokojny Dzień również z Trójmiasta. Toruń reprezentować będzie Rejestracja, Fragmenty Nietoperza, Bi-Ki-Ni oraz Nowomowa. Pragnę przypomnieć, że toruńska impreza jest niekonkursowa; decyduje o nagrodach aplauz publiczności. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa o zespole, autor Bemol, Dziennik Zachodni, Poznań 28 maja 1983 r.

1983.05.03 – informator Pod Ziemią cz. I i cz. II, ARS2, Henryk Palczewski, Joanna Palczewska, Dariusz Klincewicz, Piła >> pdf

Polska grupa progresywnego rock`a. Historia jej sięga końca lat 70-tych kiedy to członkowie grupy spotkali się po raz pierwszy w zespole Sten i Soc. Grupa Reportaż powstała we wrześniu 1982 roku. Początkowo było to trio ale już niedługo powiększyło się do kwartetu: Marzena Kaczmarek (voc), Andrzej Karpiński (dr, voc), Piotr Łakomy (bg, voc) i Jacek Hałas (tr, kybds, voc). Grupa gra muzykę w dużej części improwizowaną przerywając ją skomponowanymi utworami. Niestety brak sprzętu a nawet miejsca do prób utrudnia systematyczne granie i komponowanie. Tym nie mniej sporadyczne koncerty są znakomite. Całość opiera się na skojarzeniach rytmu i nastroji. Grupa zawiera w sobie najwartościowsze osiągnięcia awangardy rockowej i new-wave, mimo to muzyka jest bardzo oryginalna. Teksty podawane w formie pojedynczych zdań są bardzo zastanawiające i spostrzegawcze. Na początku tego roku grupa dokonała nagrań dla Poznańskiego Radia świadomie upraszczając swoją twórczość do prostych piosenek, b. oryginalnych. Jednak stopień uproszczenia jest zbyt mały aby się one ukazały a na większą komercję grupa już nie może sobie pozwolić. Grupę opuściła Marzena Kaczmarek i jako trio grupa dała rewelacyjny koncert w Klubie „Dno” PWS Sztuk Plastycznych w Poznaniu. Koncert został zarejestrowany na kasecie i w tej chwili szef firmy Recommended Chris Cutler jest na etapie przesłuchiwania nagrań. (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - pierwsza wzmianka prasowa o zespole, autor Henryk Palczewski, wydawnictwo Pod Ziemią, maj 1983
Reportaż - pierwsza wzmianka prasowa o zespole, autor Henryk Palczewski, wydawnictwo Pod Ziemią, maj 1983
Reportaż - pierwsza wzmianka prasowa o zespole, autor Henryk Palczewski, wydawnictwo Pod Ziemią, maj 1983
Reportaż - pierwsza wzmianka prasowa o zespole, autor Henryk Palczewski, wydawnictwo Pod Ziemią, maj 1983

1983.04.17 – Magazyn Razem nr 16(327), Kamil Sipowicz, Warszawa (artykuł prawdopodobnie na zamówienie Cezarego Ostrowskiego) >> pdf

Twórczość niedostrzegana. Nagle okazało się, że centrum rodzimej, awangardowej muzyki rockowej znajduje się w Poznaniu. W stolicy Wielkopolski istnieje wiele formacji tworzących ciekawą, niekomercyjną i artystyczną odmianę rocka, czyli taką muzykę, jaka od lat ma swoich fanów w wielu krajach Europy. Osobą, wokół której koncentruje się w Poznaniu awangardowa twórczość rockowa jest szef „Galerii 23”. Cezary Ostrowski. Ona sam jest współtwórcą takich grup jak TAZ, Valentin Slab i Mechaniczna Pomarańcza. On też zorganizował niedawno w Studenckim Centrum Kultury ZSP „Nurt” – 1 Festiwal Nowej Muzyki, na którym wystąpiło dziesięć, następujących zespołów: Zbombardowana Laleczka, Bunkier, Abaddon, Katarynki XX wieku, Adres, Plush, Heppening, Praftata, Radio Warszawa i Gedeon. Największym wydarzeniem festiwalu był koncert stołecznego zespołu Radio Warszawa. Grupa ta, występująca w składzie: Stawros Galatos, Libero Petric, Jerzy Caryk, Piotr Kopeć, Jakub Pajewski i Dariusz Raczko, dała teatralno-muzyczno-plastyczny pokaz, o przesłaniu nie do końca jednoznacznym. Zanim muzycy pojawili się na scenie, ustawili u jej podnóża kilkanaście kwadratowych obrazów na szkle. Ich treść nawiązywała do pewnych wydarzeń politycznych, a także zawierała nieznane, tajemnicze znaki. Gdy zgasły reflektory i paliła się jedynie lampa z fioletowym światłem, publiczność ujrzała zespół Radio Warszawa ubrany w białe stroje, które świeciły dziwnym, fosforyzującym światłem. Koncert rozpoczął się ludową melodią graną na akordeonie. potem pojawiły się często nagrane na taśmie fragmenty audycji radiowych, zawierających przemówienia, urywki dialogów etc. Ich dopełnieniem była gra zespołu: gitar o fascynującym brzmieniu, dwóch akordeonów, dziecięcych trąbek organek ustnych, saksofonu oraz perkusji. Muzyka przechodziła od celowo chaotycznej do wręcz swingującej, od zdeformowanego rocka do znanych tematów, takich jak chociażby „Hejnał mariacki”, od muzyki ludowej do fabularyzowanej. Występ zakończył się pokazem gimnastyki porannej. Wydaje się, że tym, co scala muzykę zespołu radio Warszawa w jedność, jest idea radia. Zespół traktuje radio jako żywą istotę, posiadającą pamięć, coś, co jest w stanie wydobyć z zapomnienia stare, dawno wyblakłe wydarzenia i uczucia. Radio jest też swoiście pojętym śmietnikiem cywilizacyjnym. Słyszymy w nim wiadomości, słuchowiska, listy przebojów itd. Radio zakorzenione jest w naszej świadomości o wiele mocniej, niż się to powszechnie zdaje. To ono w końcu jest metaforą określającą wszystkie środki masowego przekazu. Trudno dopatrzeć się inspiracji dla sztuki Radia Warszawy, chociaż sama idea nie jest aż tak bardzo nowa. Nagrania radiowe wykorzystywane były już przez futurystów i dadaistów w muzyce, ostatnio zaś eksperymentował z nimi David Byrne i Brian Eno. Także muzycznie Radio Warszawa nie przypominało konkretnie żadnego znanego zespołu, mimo tego, że idea grania dźwiękowego śmietnika świata była już eksploatowana przez takich artystów jak Morgan Fisher, Gadgets czy Negativ Land. Bezsprzecznie, zespół radio Warszawa dał w Poznaniu najciekawszy koncert i słusznie został uhonorowany pierwszą nagrodą w postaci drewnianej figurki „Żółtego Pola”. Na festiwalu zabrakło kilku ciekawych zespołów awangardowych z Poznania: Reportażu, Tazu i Leo Patet. Ich żywych koncertów nie mogła zastąpić prezentacja muzyki z magnetofonu, jakiej dokonał Cezary Ostrowski. Można się było jednak z niej dowiedzieć, że Reportaż i Taz pozostają pod wpływem amerykańskiego zespołu Residents. W przypadku Reportażu jest to bardzo widoczne; grupa gra nawet te same tematy, c tajemnicza czwórka z San Francisco. Nie dysponując jednak odpowiednim sprzętem elektronowym, np. harmonizerem, nie jest w stanie uzyskać superelektronowego brzmienia Residents. Natomiast grupa Taz czerpała inspiracje z Residents, Lemon Kitters a także Joy Division. Utwory tego zespołu oraz jego najnowszych mutacji Mechanicznej Pomarańczy i Valentin Slab zostaną wykorzystane jako muzyka do opery, która być może będzie wystawiona w Katowicach. Autorem libretta ma być przebywający aktualnie w Polsce, twórca performance art Richard Boulez. Leo Patet gra muzykę depresyjną i smutną, na którą składają się długie, rozwlekłe melodie i monotonne recytacje dziecka. Muzykę tej oryginalnej formacji można by w przybliżeniu porównać do twórczości Art Bears. Jaki będzie los tej awangardowej twórczości, zaliczanej właściwie tylko jeszcze umownie do rocka? czy Radio Warszawa ma szansę trafić do radia? Czy kogokolwiek zainteresuje promocja grup artystycznych, a nie tylko takich, które nabijają kabzę? Przyszłość tej muzyki wygląda raczej nieciekawie, chyba że zainteresują się zagraniczne wytwórnie płytowe, wyspecjalizowane w propagowaniu awangardy rockowej: Recomended Record, Rouch trade, Ralph Record, Dome Record itd. Wydaje się jednak, że i u nas ta twórczość powinna zostać dostrzeżona, a obojętność nie skazywała jej na zapomnienie. Kamil Sipowicz (zachowano oryginalną pisownię nazw i zwrotów)

Reportaż - wzmianka prasowa o zespole, autor Kamil Sipowicz, Magazyn Razem, Warszawa, nr 16(327) z 17 kwietnia 1983 r.